Zacheusz 2„A Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego, (…)

(Ewangelia Łukasza 19,9).

Stało się to w Jerycho domu pewnego bogatego człowieka imieniem Zacheusz. Po rozmowie w cztery oczy z Panem Jezusem, oświadczył on: „Panie, oto połowę majątku mojego daję ubogim, a jeśli na kim co wymusiłem, jestem gotów oddać w czwórnasób (Łukasza 19,8). W ten sposób człowiek ten wyzbył się swojego majątku, który zgromadził w ciągu długiego życia.

Wiadomość o czymś takim rozchodzi się szybko. Wyobraziłem sobie, że rporter dużej gazety przyszedł do Zacheusza, aby zrobić z nim wywiad. Jaki przebieg mogłaby mieć ta rozmowa? Mniej więcej następujący:

Podróż bez powrotuW jednym z kościołów w północnych Włoszech, na niskim murku leżą cztery czaszki. Nad nimi wisi napis: „Kto był mędrcem? Kto był błaznem? Kto żebrakiem? Kto cesarzem?“. Rzeczywiście: z bogactwa i władzy cesarza nie pozostało nic. Czaszka żebraka leży tuż obok, nie mówiąc nic o jego biedzie, łachmanach i pustym żołądku. Być może jesteśmy skłonni sporzą­dzić drugi napis: „Śmierć wszystkich czyni równymi!“. Poniżej sprawdzimy, czy byłoby to uzasadnione.

tłum“A Jezus, ujrzawszy ją, przywołał (Łukasza 13,12) 

Siedzieliśmy w hotelowej restauracji przy obiedzie, gdy nagle do sali wpadł jakiś pan i zawołał: "Zostawiłem tu mój portfel!". Kierownik spytał: "A który kelner pana obsługiwał?"."Nie mam pojęcia. Nie zwróciłem na kelnera uwagi". Tak my, ludzie, odnosimy się do siebie. Kelner przez godzinę usługiwał temu gościowi, a ten...

1900 4

Zacheusz 2“ A oto mąż, imieniem Zacheusz, przełożony nad celnikami, człowiek bogaty, pragnął widzieć Jezusa, kto to jest, lecz nie mógł z powodu tłumu, gdyż był małego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wszedł na drzewo sykomory, aby go ujrzeć, bo tamtędy miał przechodzić (Ewangelia Łukasza 19,2-4).

"Co się stało Zacheuszowi?" – pomyśleli zapewne jego znajomi, kręcąc głowami. "Taki był zawsze rozsądny!". To prawda! Według kryteriów świata był bardzo rozsądny. "Trzeba stać obydwiema nogami na ziemi" – mówił zapewne ze śmiechem, gdy jakiś dzień był szczególnie pomyślny i przyniósł mu duże zyski. Nawet jeśli pieniądze zdobyte są za cenę podeptania Bożych przykazań.

1900 1

Człowiek imponującaPrzez całe życie wszyscy dźwigamy w sobie to zasadnicze
pytanie: skąd właściwie pochodzimy? Z tym pytaniem
ściśle wiąże się następne: Dlaczego żyjemy tu
tylko przez jakiś czas i co stanie się potem – czy nasza
egzystencja zostanie nieodwołalnie wygaszona, albo
żyjemy dalej, wiecznie, w jakimś innym miejscu?
Rozwiązaniem tego problemu są tylko dwie odpowiedzi:

Słowo Boże na dziś

"Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem - moim jesteś!"

(Księga Izajasza 43,1)

Zaproszenie

ZGROMADZENIA

  • Mikołów ul Waryńskiego 42a
  • Nd: 9:30 Wieczerza Pańska
  • 11:00 Głoszenie Słowa Bożego
  • Wt: 18:30 Modlitwy i studium Słowa Bożego